Czym jest trauma porodowa

W pierwotnym artykule mówię o traumie porodowej w związku z zespołem stresu pourazowego (PTSD) po trudnym porodzie. Opisuję reakcję na silny stres, który może mieć różne przyczyny: bolesny lub wywoływany poród, doświadczanie bólu, poczucie utraty kontroli czy niewystarczającą komunikację między matką a personelem medycznym. Używając tego określenia, nie przypisuję diagnozy każdej kobiecie z trudnym doświadczeniem porodowym.

W swoim myśleniu homeopatycznym zwracam uwagę również na więź między matką a dzieckiem już w czasie ciąży. W tych ramach szukam możliwych powiązań między przeżyciami matki a późniejszymi trudnościami dziecka.

Poniższe przypadki przedstawiają moje doświadczenia i interpretacje z praktyki homeopatycznej. Wyniki opisują przebieg poszczególnych przypadków, a nie dowód przyczyny trudności czy skuteczności preparatu. Okoliczności osobiste i rodzinne zostały uogólnione, aby chronić prywatność matek i dzieci.

Jak często dochodzi do traumy porodowej

W pierwotnym tekście odwołuję się do badania obejmującego 943 kobiety. To badanie Rachel Reed, Rachael Sharman i Christiana Inglisa z 2017 roku. Na pytanie o traumatyczne doświadczenie odpowiedziało 748 uczestniczek. Około jednej trzeciej tych respondentek opisywało wydarzenia takie jak przedwczesny poród, krwawienie czy obawy o dziecko; 66,7% opisywało jako traumatyczne działania i interakcje z personelem medycznym. Wśród tematów było poczucie, że potrzeby kobiety ustępowały priorytetom personelu.

Redakcyjne doprecyzowanie źródła: Do badania zgłaszały się kobiety, które postrzegały swój poród jako traumatyczny. Proporcje te nie opisują zatem częstości występowania traumy porodowej wśród wszystkich rodzących kobiet. Link do badania znajduje się pod artykułem.

Pomoc homeopatyczna

Podczas konsultacji homeopatycznej pytam również o okoliczności ciąży i porodu. W ramach homeopatii przypisuję im znaczenie dla zrozumienia późniejszego życia matki i dziecka. Pierwotny artykuł wspomina też badania nad żywymi, głęboko odczuwanymi wspomnieniami porodu nawet po 15–20 latach, ale nie podaje dla tej informacji konkretnego źródła.

W praktyce spotykam się z nadmiernym przywiązaniem dziecka do matki, odrzucaniem matki, wybuchami złości, częstymi ostrymi chorobami, lękiem, bezsennością czy lękami nocnymi. Słuchając historii, niekiedy rozważam związek z trudnym porodem. Jest to moja interpretacja w ramach przypadku. Przy wyborze preparatu uwzględniam następnie także charakter opisywanego wydarzenia.

Wstrzymywanie stolca

To problem, z którym spotykamy się w praktyce homeopatycznej dość często. Zgłosiła się do mnie matka z synem w wieku przedszkolnym, który miał trudności z wypróżnianiem i wstrzymywał stolec nawet przez kilka dni. Podczas zbierania wywiadu opisywała trudną ciążę, w czasie której nie miała wystarczającego wsparcia partnera i była mocno obciążona opieką nad rodziną.

Według jej opisu chłopiec reagował wybuchowo i silnie forsował swoje zdanie. Na podstawie tych cech i rozmowy zaleciłem preparat homeopatyczny Placenta. W tym przypadku odnotowałem następnie, że problem wstrzymywania stolca ustąpił w ciągu kilku tygodni.

W pierwotnym artykule wymieniam też okoliczności, w których w ramach homeopatii rozważam preparat Placenta: trudności z akceptacją dziecka, rozważane przerwanie ciąży lub rozłąka z dzieckiem, niezaspokojone potrzeby dziecka czy doświadczenie przemocy, niewydolność łożyska, poród kleszczowy lub wywoływany. To ogólny opis obrazu homeopatycznego, a nie dodatkowe dane o tej rodzinie ani lista udowodnionych wskazań leczniczych.

Moczenie nocne

W kolejnym przypadku przez kilka miesięcy pracowałem z chłopcem w wieku szkolnym, który moczył się w nocy. Matka opisywała także jego niezgrabność ruchową i niepewność w codziennych czynnościach. Szukał jej bliskości, miał mniejszą pewność siebie i według niej potrzebował więcej wsparcia, niż oczekiwała w jego wieku.

Zaleciłem preparat homeopatyczny Lac maternum. Przy późniejszej ocenie odnotowałem ustępowanie moczenia i zmiany w codziennym funkcjonowaniu: chłopiec bardziej samodzielnie podchodził do obowiązków, odrabiał lekcje i pomagał w domu.

W homeopatycznym obrazie Lac maternum w pierwotnym tekście wymieniam lęk rodziców przed odpowiedzialnością za dziecko, znieczulenie i podawanie leków podczas porodu, brak karmienia piersią, uzależnienie od narkotyków i zachowanie odpowiadające młodszemu wiekowi. Punkty te przybliżają mój sposób myślenia o preparacie; nie przypisuję ich wszystkich opisanemu dziecku i jego rodzinie.

Nadmierne przywiązanie dziecka do matki

Na konsultację przyszła matka z niemowlęciem, które miało trudności ze spaniem bez jej bliskości. Gdy się oddalała, dziecko budziło się i płakało. Również w dzień potrzebowało częstego noszenia i płakało po odłożeniu do łóżeczka. Matka opisywała ogromne wyczerpanie.

Zaleciłem preparat homeopatyczny Amnii liquor. W tym konkretnym przypadku odnotowałem następnie ustąpienie opisanego problemu.

Rozważając Amnii liquor, w pierwotnym tekście wymieniam nadmierne przywiązanie do matki, małowodzie i smółkę w płynie owodniowym, przedwczesne wywoływanie porodu, smutek matki w ciąży, utratę bliźniaka w macicy oraz przerwanie ciąży lub poronienie w wywiadzie matki. To elementy obrazu homeopatycznego, a nie dalszy wywiad tej matki i dziecka ani zalecenie preparatu do rozwiązywania powikłań położniczych.

Poza tymi preparatami rozważam w praktyce wiele innych. Opisywane tutaj doświadczenia sprawiają, że postrzegam homeopatię jako cenną pomoc dla matek i dzieci. Nie są obietnicą takiego samego wyniku w innym przypadku.

Reed, Sharman i Inglis (2017): Women's descriptions of childbirth trauma relating to care provider actions and interactions